Szlakiem warszawskich fortów

Kolejny sezon 2 SLO Cycling Academy zapoczątkowaliśmy trasą sprawdzoną, aczkolwiek nigdy w tak systematyczny i gruntowny sposób. W ramach pierwszej z cyklu trzech wycieczek szlakiem warszawskich fortów odwiedziliśmy aż siedem pozostałości po zespole dziewiętnastowiecznych fortyfikacji okalających stolicę. Przyjemna trasa niekiedy jednak dawała nam się we znaki – wsparciem wtedy jak zwykle była dla nas filozofia, a tym razem szczególnie myśl o naszej maszynowej konstrukcji La Mettriego.

Trasa:

2SLO – Fort „Szczęśliwice” – Fort V „Włochy” – Fort VI „Okęcie”  – Fort „Zbarż”  – Fort „Rakowiec”  – Fort „Mokotów”  – Fort Piłsudskiego – 2SLO

W sumie 35 km.

Wnioskujemy zatem śmiało, że człowiek jest maszyną i że w całym wszechświecie istnieje tylko jedna substancja, występująca w rozmaitych postaciach. Nie jest to wcale hipoteza zbudowana przy pomocy pytań i domysłów, ani dzieło przesądów, ani nawet wyłączny twór mojego umysłu. Wzgardziłbym tak niepewnym – jak mniemam – przewodnikiem, gdyby zmysły moje, które dzierżą, że tak powiem, pochodnię przyświecającą mojemu rozumowi, nie zmusiły mnie do pójścia za nim. Doświadczenie przemówiło więc na korzyść mego rozumu i tak połączyłem doświadczenie i rozum.

Julien Offray de la Mettrie, Człowiek – maszyna (fragment)

WRÓĆ DO AKTUALNOŚĆI