Rower i sen, czyli studniówka 2026
W czwartkowy wieczór 8 stycznia cała społeczność szkolna świętowała ważny moment upływu umownych stu dni dzielących uczniów od rozpoczęcia egzaminu dojrzałości. Dyrektor Anna Sobala-Zbroszczyk w nawiązaniu do snu koordynatora i jego przemówienia rozpoczęła uroczystość od przypomnienia istotnego rozróżnienia pomiędzy naturą i kulturą oraz zmiany sposobu pojmowania dzieciństwa dokonanych przez Jana Jakuba Rousseau. Dyrektor Sobala-Zbroszczyk zwróciła uwagę na otwierający się przed maturzystami świat dorosłości, świat wolności, własnych wyborów i własnych celów, w którym niełatwo jest utrzymać równowagę, w którym zdarzają się nieuchronnie porażki. Życzyła dlatego, aby maturzyści nie ustawali w wysiłkach i wytrwali w działaniu w imię dobroci, wolności i równości. Nawiązała do słów Alberta Einsteina, który porównał życie do jazdy na rowerze, podczas której, aby utrzymać równowagę trzeba być nieustannie w ruchu.
Następnie głos zabrał koordynator Tomasz Mazur i podzielił się refleksją, która przyszła do niego we śnie. Śnił bowiem o dorosłości swoich podopiecznych i wyzwaniach jakie przed nimi stoją. Jednym z najważniejszych wyzwań i zadań dorosłego człowieka jest spójna i przemyślana postawa względem wszelkich powinności, czy norm, a więc rozstrzyganie dylematu kiedy się do nich stosować, a kiedy z nimi dyskutować. Z pomocą, jak to u stoika bywa, przyszedł świat filozofów i dwie anegdoty ilustrujące dwie odmienne sytuacje: zawstydzonego arystotelika, którego z zażenowania swoją physis przekonał do jej akceptacji przyjazną postawą cynik oraz schorowanego Kanta, który nie wyobrażał sobie, aby nawet z powodu własnej słabości fizycznej mógł zrezygnować z okazania szacunku przyjacielowi.
Konkludując, koordynator zapewnił, że maturzyści spotkają jako dorośli normy i oczekiwania, czasem będące kwestią konwencji, czy przesądów i takie, z których powinniśmy wszyscy jako istoty ludzie się wywiązywać. Do dorosłych należy dokonanie wyboru. Życzył powodzenia i wytrwałości w tej misji.
Studniówka rozpoczęła się uroczystym polonezem, a świetna zabawa trwała do późnych godzin wieczornych.



(tekst: Beata Ciacek; zdjęcia: Ewelina Mościcka)



